Sadzonka · Nabiera kształtu, wciąż się zmienia

Sterowanie piecem Dimplex VFMi bez oryginalnego sterownika

Posadzona Read in English →

Używane piece akumulacyjne Dimplex VFMi można kupić za ułamek ceny nowego sprzętu. Haczyk: dedykowany sterownik ładowania (np. ZWM 05 AC) kosztuje dziś około 2000 zł, czyli mniej więcej tyle, co trzy takie piece. Chciałem ich użyć do zagospodarowania nadwyżek z fotowoltaiki wiosną i jesienią – wcześniej sprawdziłem ten pomysł na grzejniku olejowym i automatyka działała – więc musiałem zrozumieć, czego piec oczekuje na zaciskach sterujących.

Dwa niezależne obwody

Gdy kupiłem dwa piece i zajrzałem do środka, okazało się, że ich konstrukcja jest praktycznie identyczna. Różnią się długością grzałek i wielkością wsadu akumulacyjnego, a więc mocą ładowania i pojemnością cieplną. Najważniejszy wniosek: ładowanie i rozładowanie są od siebie całkowicie niezależne.

  • Ładowanie to po prostu podanie zasilania na grzałki przez stycznik. Mocy nie da się regulować płynnie – grzałki są albo włączone, albo wyłączone – więc sterować można tylko czasem ich pracy.
  • Rozładowanie to załączenie wentylatora (zaciski LE). Wystarczy zwykły styk, np. bimetaliczny termostat pokojowy RT200. Ciekawostka: RT200 ma dodatkowe wejście od sterownika nocnego, które obniża nastawę o 4 °C.

Pełny schemat podłączenia z opisem zacisków (A1/Z1, A2/Z2, LE) jest w instrukcji pieca VFMi (PDF).

Jak piec pilnuje poziomu naładowania

Za poziom naładowania odpowiada termostat z termoparą umieszczoną w komorze akumulacyjnej, pod jedną z cegieł. Pokrętłem ustawia się, do jakiej temperatury ma się nagrzać wsad.

Ciekawsza jest druga termopara, schowana w tym samym elemencie. To do niej prowadzą zaciski A1/Z1 i A2/Z2: zasilają mały cylindryczny grzejnik (najpewniej rezystor), który ją podgrzewa. Kiedy zewnętrzny sterownik poda napięcie, termopara „widzi” wyższą temperaturę i wcześniej rozłącza grzałki. Sterownik ładowania nie mierzy więc niczego w piecu – po prostu oszukuje jego termostat.

Regulator ładowania wewnątrz pieca Dimplex VFMi: ceramiczny pierścień z cylindrycznym grzejnikiem i przewody czujników
Regulator ładowania od środka. Walec w ceramicznym pierścieniu to najpewniej grzejnik zasilany z zacisków A1/Z1 i A2/Z2 – podgrzewa czujnik, więc ładowanie kończy się wcześniej.

Sygnał ED

Sygnał ED to napięcie 230 V AC kluczowane w cyklu 10-sekundowym: liczy się, przez jaką część cyklu jest podane. Logika jest odwrócona – im dłużej podajemy napięcie, tym mniej piec się naładuje. Zależność z instrukcji sterownika ZWM 05 AC:

Żądane naładowanieSygnał ED (czas załączenia w cyklu 10 s)
0%powyżej 80% – blokada ładowania
10%72%
20%64%
30%57%
40%49%
50%41%
60%33%
70%25%
80%18%
90%10%
100%2%

Przykład: żeby naładować wsad mniej więcej w połowie, podajemy pełne napięcie przez ok. 4 s, a przez kolejne 6 s nie – i tak w kółko.

Wniosek praktyczny: jeśli do A1/Z1 i A2/Z2 nie podłączymy niczego, a pokrętło ustawimy na maksimum, piec naładuje się do pełna. Przy ładowaniu z nadwyżek PV właśnie o to chodzi – chcę zmagazynować tyle, ile dało słońce – więc sterownik ładowania nie jest mi potrzebny.

Co z tego wynika dla automatyki

  • Ładowanie: stycznik na zasilaniu grzałek, załączany przez automatykę.
  • Rozładowanie: styk na zaciskach wentylatora – termostat albo przekaźnik sterowany z Home Assistant.
  • Opcjonalnie: ograniczanie naładowania sygnałem ED, gdyby piec miał się ładować w taryfie nocnej, a nie z PV.

Uwaga: piece są zasilane z sieci trójfazowej 400 V, więc ich podłączenie to robota dla elektryka z uprawnieniami.

To moje wnioski z oględzin pieców i lektury instrukcji, a nie wiedza serwisowa. Jeśli coś się nie zgadza, chętnie się poprawię.

Źródło: mój wątek na elektroda.pl – Jak sterować Dimplex VFMi bez oryginalnego sterownika: sygnały na wejściach sterujących (lipiec–wrzesień 2026).