Sadzonka · Nabiera kształtu, wciąż się zmienia
Czujniki zalania Zigbee w Home Assistant
Chciałem mieć dwa, trzy czujniki zalania w newralgicznych miejscach: w kuchni, łazience i garażu. Rozważałem modele Zigbee (RTX ZWS1, Aqara SJCGQ11LM) oraz Wi-Fi. Wybrałem Zigbee – zakładałem, że sieć z koordynatorem będzie pewniejsza niż bateryjne czujniki łączące się bezpośrednio przez Wi-Fi.
Konfiguracja
- Home Assistant z integracją ZHA na Raspberry Pi,
- koordynator SONOFF Zigbee 3.0 USB Dongle Plus,
- wtyczka Aqara Smart Plug jako router Zigbee, który wzmacnia sieć,
- czujniki zalania Aqara w dwóch wersjach.
Dwie wersje czujników Aqara
| Model | Skąd | Jak zgłasza się w Home Assistant |
|---|---|---|
| WL-S02D | Allegro | lumi.flood.agl02 |
| SJCGQ11LM | AliExpress | lumi.sensor_wleak.aq1 |
Oba działają nieźle, choć mam wrażenie, że WL-S02D radzi sobie nieco lepiej.
Na co uważać
- Zasięg. Czujniki potrzebują dość mocnego sygnału. Bateryjne urządzenia Zigbee nie przekazują ruchu dalej, więc sieć wzmacnia się urządzeniami zasilanymi z gniazdka – u mnie to wtyczka Aqara.
- Firmware koordynatora. Zanim go zaktualizowałem, czujniki nie raportowały poziomu baterii w procentach, a ZHA wyrzucał je z sieci po ok. 6 godzinach. Aktualizacja to rozwiązała.
Źródło: mój wątek na elektroda.pl – Opinie o czujnikach zalania RTX ZWS1 i Aqara SJCGQ11LM – Zigbee vs Wifi (listopad 2023 – marzec 2024).